wtorek, 9 lipca 2013

Od Dzikusa - CD historii Czarnulki

Bardzo fajnie spędziłem dzień z Czarnulką.Wróciłem zadowolony do domu kiedy nagle potknąłem się o czyiś ogon.
-Co ty tutaj robisz?!-zapytałem oburzony kotkę
-Czekałam na Ciebie a ty gdzie się wleczesz?!Mieliśmy iść nad jezioro.-oburzyła się kotka
-Przepraszam Cię bardzo ale oprowadzałem nową kotkę po stadzie..-zacząłem się tłumaczyć
-Phi!Jakaś kotka ważniejsza od wypadu z przyjaciółką jutro mamy iść na te jezioro bo inaczej wyciągne pazurki!-powiedziała Syberia i poszła zadumana
Czy ona jest zazdrosna?!Zapytałem sam siebie o.o . Ale wolałem ją posluchać bo wyglądała groźnie...Podrapałem więc drzwi pazurkami by Natalia otworzyła drzwi.Drzwi otworzyła więc z hukiem.
-Gdzieś ty się wlek?!Martwiłam się o Ciebie...
Ja tylko miauknąłem przeprosinowo.
-No dobra wchodź.-powiedziała Natalia a ja wbiegłem do środka
Położyłem się na moim legowisku i od razu zasnąłem nawet nie jedząc kolacji a to bardzo dziwne...
Obudziłem się rano.Zeskoczyłem z posłania i popatrzyłem do miski.Widziałem co dopiero zapełnioną miskę.Ziewłem i zjadłem całą zawartość miski.Podszedłem do drzwi które były uchylone.Stanąłem na dwie łapy i popchnąłem drzwi.W ogródku bawiła się Natalia a jej mama zgrabiała liście, przecież była jesień.Wymcknąłem się na drugą stronę ulicy.Zacząłem się kierować w stronę domy Czarnulki.Nagle zobaczyłem jak kłóci się z inną kotką która nie należy do stada.Kiedy Czarnulka mnie zobaczyła coś powiedziała kotce i podeszła do mnie.
-Hej..-powiedziała strapiona
-Hejcia.-przywitałem się.-Kim jest ta kotka?-zapytałem prosto z mostu a Czarnulka ucichła

<Czarnulka,dokończysz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz