środa, 8 maja 2013
Od Dextera - CD historii Sadzy
- Masz ochotę na spacer? - zapytała nagle Sadza, przyznam trochę mi mina zrzedła. Nie spodziewałem się tego. No ale w koncu kotką się nie odmawia.
-Taaak, gdzie idziemy?
- No nie wiem, oprowadzę Cię trochę. Jeszcze się pewnie nie orientujesz
- Ja nie orientuję?! Świetnie potrafie się odnaleźć w terenie. Kotka tylko przewróciła oczami.Ruszyliśmy przed siebie, poszliśmy na przedmieścia a potem była tylko prosta droga do miasta. Powoli poznawałem okolicę, ale sam na pewno bym się gdzieś zgubił. Po drodze Sadza zapoznałam mnie z kilkoma innymi kotami ze stada. Powoli zaczynam się przyzwyczajać do nowej sytuacji i miejsca.
W końcu stanęliśmy przed drzwiami do domu Sadzy. Z okna patrzył na nas Wolverin. Speszyłem się trochę.
-To.. Ten, no.. Emmm... Pa
- Do zobaczenia!- powiedziała i zniknęła za drzwiami. Stałem jeszcze pod jej domem kilka chwil. Widziałem, że Wolverin rozmawia z nią dosyć poważnie. Zdawało mi się, że to z mojego powodu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz