niedziela, 21 kwietnia 2013
Od Chanel
Gdy moja opiekunka Oliwia wypuściła mnie na spacer od razy podbiegłam do najbliższego drzewa. Wskoczyłam na nie pełna sił i siedziałam, aż nagle przyszła do mnie jakaś kotka. Chciałam się z nią przywitać i w momencie skoczyłam i podeszłam do niej. W tej chwili zaczęła się nasza rozmowa:
-Cześć! Jak masz na imię?-grzecznie spytała.
-Mam na imię Chanel-odpowiedziałam.
-Ja mam na imię Sadza-powiedziała pewnym głosem.
-Jak ładnie-powiedziałam z uśmiechem.
-Dzięki, a ty co tu robisz?-spytała.
-Aaa...lubię wspinać się na drzewa-powiedziałam.
-Wow widzę, że jesteś bardzo energiczna-powiedziała Sadza.
-Tak, to prawda-odpowiedziałam.
-Może chciałabyś dołączyć do mojego stada?-spytała.
-Bardzo chętnie-odpowiedziałam.
-To chodź za mną, na pewno Ci się spodoba-powiedziała kotka.
I razem poszłyśmy. I w taki sposób jestem w "Stadzie Kocich Tajemnic"!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz