wtorek, 23 kwietnia 2013
Od Logana - CD historii Sadzy
Sadza zaczęła mi opowiadać swoją historię. Zrobiło mi się jej strasznie żal... Została oddzielona z rodzeństwem, straciła rodziców.... Musiało być jej strasznie ciężko.
- (...) A ty? Jak tam twoja historia? Pamiętasz coś? - spytała po czasie.
- C-co? A, nie... Nie chcesz jej znać. - zaśmiałem się lekko.
- Ależ chcę. - zrobiła maślane oczka, a ja wprost nie potrafiłem odmówić.
- No dobrze. - odparłem. - Tak więc jak już mówiłem, jestem rasowy. Urodziłem się więc w hodowli. Pewnego dnia kupił mnie pewien milioner. Ten jednak zachorował i umarł. Cały jego majątek został przekazany jego siostrzenicy, która nienawidziła kotów i po prostu mnie wyrzuciła. Byłem wtedy taki malutki... No i oczywiście przygarnęła mnie Magda, a weterynarz zrobił mi jakieś badania, by zobaczyć, czy aby na pewno jestem rasowy. Zaprzyjaźniłem się ze Skay, potem poznałem Ciebie. - uśmiechnąłem się. - To tyle.
- Wow... Musiało Ci być ciężko.
- Mi? Raczej tobie. - szturchnąłem ją w ramię. - Wiesz, nie rozmawiajmy już może o tym, dobrze? Wolałbym się przejść.
- Oczywiście. - zgodziła się.
<Sadza? Wybacz, ale na prawdę weny nie miałam :/>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz