-Hehe jasne! - powiedziałam mrugając oczami, Wolverine się uśmiechnął i bez zastanowienia , pobiegliśmy na łąkę, nie sądziłam że jakiś kot lubi wodę! No oczywiście poza mną... Ale nigdy bym się nie spodziewała że poznam takiego kocura ^^ Przystojny, miły, aktywny lubi wodę - po prostu ideał, tylko że.... że za pewne nie jestem jedyna.... Kot ideał ma zapewne dużo fanek... no ale, nie ważne! Teraz jest ze mną na spacerze a nie z żadną inną i zamierzam się z tego cieszyć
~Na miejscu~
-Wow! - powiedziałam kiedy tylko dobiegliśmy na miejsce
-Co się stało? - spytał Wolv.
-Nie ale...
-Ale?
-Tu jest.. pięknie, magicznie, cudownie i pięknie!
-Hehe, powtarzasz się , wiesz?
-hmm...- powiedziałam zastanawiając się, i zwróciłam wzrok na kałużę
-A masz coś do tego? - zapytałam żartobliwie chlapiąc go wodą
-Ej! - krzyknął i "oddając" mi chlapa, potem jeszcze kilka razy się ochlapaliśmy kiedy nagle z "deszczyku" zrobiła się "ulewa" staliśmy tak i nie wiedzieliśmy co powiedzieć gdy nagle Wolv się odezwał ^^
<Wolverine? Co takiego chciałeś powiedzieć?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz