Wylegiwałam się na kanapie w słoneczny wiosenny dzień. Nagle zauważyłam na osiedlu nowe kotki. Poszłam pod drzwi i
- Miau , Miau ( co w naszym znaczy Chcę iść)
Jak zwykle moja właścicielka Zuzanna mnie wypuściła . Pobiegłam szybko do nich.
- Hej, jestem Lusia a wy?-spytałam
- Logan a to Skayres
- Fajnie, wiecie ja mieszkam w tym, a wy?-spytałam
- Ja tu, a ona tu-powiedział Logan
Zauważyłam Sadzę
- Hej.
- Hej.
- Słyszałam że masz stado. - powiedziałam
- Tak mam.
- Mogę dołączyć?
<Sadza>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz